Pierwsza randka - kto powinien zapłacić za posiłek?

Pierwsza randka – kto powinien zapłacić za posiłek?

Pierwsza randka, zarówno dla kobiet, jak też dla mężczyzn może być dość stresująca. W końcu dwoje osób jeszcze nie zna się często na tyle dobrze, by wiedzieć o czym można porozmawiać, a tym bardziej mogą pojawiać się małe, niewinne starcia w kwestii poglądów. Chociaż nasze czasy poszły o krok naprzód, a może i kilka, jeśli chodzi o role w relacjach damsko męskich, bywa, że poszczególne płcie bywają postrzegane przez pryzmat stereotypów.

Przecież to mężczyzna płaci

To jedno z tych utartych przekonań, że facet zawsze płaci za kolację, czy obiad, natomiast kobieta jest gościem. Ale czy zawsze to tak działa? Co w sytuacji, jeśli mężczyzna powie: płacimy po połowie. Nie ma w tym nic złego. O ile powie to przed spotkaniem, a nie w jego trakcie. Natomiast, jeśli kobieta nie jest pewna, czy faktycznie to mężczyzna zapłaci za posiłek, może się upewnić co do tego jeszcze przed złożeniem zamówienia, aby wszystko było jasne.

Płacę za siebie

Coraz więcej kobiet na spotkaniach chce płacić za siebie. Mężczyźni wtedy nalegają, aby to oni zapłacili za kolację. Jednak, czy warto się upierać? Warto szanować decyzję drugiej osoby. Oczywiście, można zaproponować, że zapłaci się za dwoje, ale jeśli kobieta w dalszym ciągu chce zapłacić za siebie lub po prostu podzielić rachunek na pół jest to zupełnie normalne. Nie ma chyba potrzeby, aby zbyt nadgorliwie nakłaniać Panią do tego, by jednak zgodziła na to, że mężczyzna opłaci rachunek. Często Panie tak robią, ponieważ chcą czuć się niezależne i warto to uszanować.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.